Słodki kociak

Proszę bardzo:

 

A tak poza tym to chcę się przywitać: cześć! Mam na imię Ania. Piszę na tym blogu o swoich wrażeniach*. Ale nie związanych z kotami. Tytuł podstrony to tylko pretekst. Byś tu zajrzał (skoro to czytasz to zadziałało :)). Czasem preteksty się przydają, by wreszcie zadziałać (tu już mowa o mnie).

„WolęPisać.pl” powstało z potrzeby chwili, w której się znalazłam latem 2015 roku. Kilka miesięcy wcześniej urodziłam córkę. Gdy dzień powrotu do pracy i kontynuowania przerwanej urlopem macierzyńskim ścieżki zawodowej był już naprawdę blisko, zamiast ekscytacji na myśl o rozpoczęciu ja kopia
nowego etapu życia, czułam gulę w gardle, przyśpieszone tętno i łzy w oczach. Musiałam więc czymś sobie odwrócić uwagę. A że od dawna nie dawała mi spokoju myśl, że tak naprawdę wolę pisać niż wracać do swojej dotychczasowej pracy – kupiłam odpowiednią domenę internetową, szablon i znalazłam serwer. No dobra, trochę pomógł mi w tym mąż. W każdym razie mamy pretekst. Pretekst to prowadzenia bloga 🙂

No więc piszę. Na razie nieregularnie i na różne tematy. To, co je łączy, to wrażenia z bycia mamą, żoną, kobietą, łodzianką (tak, mieszkam w tym najbardziej hipsterskim mieście w Polsce). Ot,
opowiadam historie ze swoich doświadczeń. A w międzyczasie wróciłam do pracy. Biurowej. Ale o niej będzie tu najmniej. Jeśli nie wcale.

Wiem, wiem, ciasno w tej blogosferze – gdzie się nie ruszyć, tam natkniesz się na blogującą niewiastę. Ale obiecuję, że teksty, które tutaj znajdziesz, będą przemyślane i szczere. Choć jeśli uznasz, Drogi Czytelniku, że mimo moich usilnych starań, są tu same nudy, daj mi o tym koniecznie znać przez komentarz pod postem, mailem (kontakt@wolepisac.pl) lub na Instagramie; cierpliwości, na Facebooku też się wkrótce pojawię). Oczywiście mile widziane będą również pozytywne wiadomości od Ciebie! Na pewno poprawią mi humor na wiele godzin, za co zapewne będzie Ci wdzięczny mój mąż (piszę o nim na przykład tutaj) i córka (o której znajdziesz kilka słów choćby w tym miejscu) 😉

Zatem zapraszam do przeczytania tego, co mam do powiedzenia! 🙂

 

* Internety piszą, że wrażenie to pierwotny i najbardziej podstawowy proces poznawczy człowieka. Powstaje na skutek bezpośredniego działania bodźców ze świata zewnętrznego lub z wnętrza organizmu na zakończenia nerwowe (receptory), wywołując reakcję psychiczną.